Kształcąc umiejętności typowo polonistyczne, takie jak sprawne posługiwanie się gramatyką języka polskiego, stosowanie odpowiednich form wypowiedzi adekwatnie do sytuacji czy wykorzystanie wiedzy teoretyczno-literackiej do analizy i interpretacji dzieła, polonista z pewnością bardziej i pełniej niż nauczyciele innych przedmiotów (wynika to nie tylko z rodzaju i zakresu materiału nauczania, ale także z liczby lekcji języka polskiego przewidzianych w siatce godzin) ma okazje kształcić osobowość ucznia, jego system wartości, kształtować człowieka poszukującego i odpowiedzialnego za dokonywane wybory. Tym wszystkim celom doskonale służy ocenianie kształtujące.

Termin ten nie dotyczy tylko oceniania, ale jest nazwa sposobu nauczania opartego na wspólnej pracy nauczyciela i ucznia, w której odpowiedzialność za uczenie się spoczywa na uczniu, a nauczyciel odchodzi od roli strażnika, nadzorcy i kontrolera wykonanych zadań, stając się przewodnikiem, partnerem w dochodzeniu do wiedzy i doskonaleniu umiejętności. Liczba ocen sumujących zostaje zmniejszona na korzyść ustnej lub pisemnej informacji zwrotnej, która pokazuje uczniowi, co zrobił dobrze, co i jak powinien poprawić oraz jak ma dalej pracować, żeby się rozwijać.

Oprócz informacji zwrotnej w ocenianiu kształtującym elementami wspomagającymi nauczanie i uczenie się są:
cele podawane na początku lekcji w języku zrozumiałym dla ucznia,
kryteria sukcesu („nacobezu“ – na co będę zwracał uwagę), czyli dokładne określenie, a czasem wspólne z uczniami ustalenie, co będzie decydowało o sukcesie,
pytania kluczowe,
ocena koleżeńska i samoocena.

Najczęściej wykorzystywanymi i najskuteczniej wpływającymi na efekty nauczania według nauczycieli stosujących ocenianie kształtujące są: cele, „nacobezu“ i informacja zwrotna. Elementy te są ściśle ze sobą powiązane – kształcąca, mobilizująca ucznia do pracy informacja zwrotna musi się odnosić do wcześniej ustalonych celów i kryteriów sukcesu.

„Nacobezu” to precyzyjny drogowskaz dla ucznia. Jak zbłądzi, to wie dlaczego. Znikają pytania: „z czego będzie ten sprawdzian?, o czym ja mam właściwie pisać?, na ile to ma być stron?”. Wymagania przestają być tajemnicą. Komentarze do prac uczniów pisze się zdecydowanie łatwiej, gdy można się odwoływać do wspólnie ustalonych kryteriów.

Język polski, klasa V szkoły podstawowej.
„Nacobezu”: Tworzę opowiadanie z narratorem w pierwszej osobie. Stosuję trójdzielną kompozycję. Prezentuję bohatera, korzystając z jego charakterystyki (wcześniej uczniowie gromadzili słownictwo do charakterystyki Hobbita).
Informacja zwrotna: Wymyśliłeś ciekawą i oryginalną historię. Gratuluje wyobraźni.
 

Zalety:
Praca jest opowiadaniem,
Narrator jest w pierwszej osobie,
Trójdzielna kompozycja,
Większość dialogów została poprawnie zapisana,
Jedna informacja o wyglądzie Bilba.

Wskazówki do poprawy:
Ostatni akapit wyznacz nieco później,
Dodaj co najmniej dwa zdania o wyglądzie hobbita,
Wprowadź dodatkowe informacje o miejscu zdarzenia,
Zaczynaj każdy dialog od myślników.

Dodatkowe informacje: Wyrazy z czerwona kropką zastąp odpowiednimi słowami z dołu strony (poprawne wersje ortograficzne). Zbuduj na nowo zdania zaznaczone przeze mnie nawiasem.

Termin poprawy: 9.01 – na lekcji.

Taka informacja zwrotna (bez oceny sumującej wyrażonej cyfrą!), to nie zakończenie pracy, ale jej początek. W podanym terminie uczeń powinien ją poprawić, a nauczyciel sprawdza poprawę. Jest to swego rodzaju dialog miedzy uczniem a nauczycielem. Nie ma oceny, więc uwaga ucznia (i rodzica!) skupia się na tym, co uczeń zrobił dobrze, nad czym jeszcze powinien popracować. Ten sposób pracy przynosi efekty, uczniowie są bardziej zaangażowani, lepiej i staranniej wykonują poprawy prac, a przede wszystkim maja poczucie, że uczą się i doskonalą swoje umiejętności. Zwróćmy uwagę, że informacja zwrotna powinna się odnosić tylko do tego, co określono w kryteriach sukcesu. Polonista, mając do oceny wiele aspektów pracy ucznia, musi zdecydować, co tak naprawdę chce sprawdzić, i to przede wszystkim uwzględnić w „nacobezu”.


Problemem jest tu, jak nietrudno się domyślić, czas. Pisanie informacji zwrotnej wymaga czasu, zwłaszcza na języku polskim, gdzie zadań pisemnych i wypowiedzi uczniów wymagających tego typu wskazówek jest bardzo dużo. Ale warto to robić przynajmniej w stosunku do części prac, bo efekty są widoczne. Dobrze jest wspólnie z uczniami ustalić, które prace będą oceniane sumująco, które opatrzymy informacją zwrotną, a które jednym i drugim, przy czym należy pamiętać, że informacja zwrotna obarczona oceną jest mniej skuteczna.

Kolejnym elementem oceniania kształtującego doskonale sprawdzającym się na języku polskim są pytania kluczowe, które, przypomnijmy, powinny pokazywać uczniom szerszy kontekst omawianego problemu, często wykraczający poza materiał realizowany na lekcji, zmuszać do refleksji, pobudzać do myślenia, wreszcie motywować do poszukiwania odpowiedzi. Tak rozumiane pytania pomagają osiągnąć cele, jakie stawiamy sobie na lekcjach języka polskiego. Pytania kluczowe, jak podkreślają nauczyciele, są jednym z najtrudniejszych elementów oceniania kształtującego.


Najtrudniej jest sformułować pytanie tak, by zaciekawiło ucznia, a jednocześnie prowadziło do osiągniecia założonych celów lekcji. Musiałam też powstrzymać swą chęć zadawania pytań pomocniczych, by przyspieszyć proces formułowania odpowiedzi przez uczniów. Okazało się bowiem, że nawet ci najsłabsi świetnie sobie poradzą bez nich, o ile dostaną trochę więcej czasu, a nauczyciel nie będzie się niecierpliwił brakiem błyskawicznej odpowiedzi.

Formułując pytanie kluczowe, należy także zastanowić się, w którym momencie lekcji najkorzystniej będzie je zadać. Trzeba przy tym pamiętać, że odpowiedź na takie pytanie uczeń powinien otrzymać w czasie lekcji. Dobre pytanie może wystarczyć na kilka zajęć, a nawet powracać w kolejnychmlatach nauki.

Myślę, że dobrym przykładem pytań kluczowych, do których można wracać w kolejnych latach nauki w gimnazjum, „zmuszając” uczniów do całościowego spojrzenia na pewien problem moralny i próby „umiejscowienia” go w świecie realnym, są pytania:


1. Co chciał(a) osiągnąć bohater(ka), jakie motywy nim/nią kierowały?
2. Jak oceniasz postepowanie bohatera/ bohaterki?
3. Czy w życiu „opłaca się” dążyć do celu za wszelka cenę?


Pytania te mogą się pojawiać: w klasie pierwszej podczas omawiania „Opowieści wigilijnej” Karola Dickensa, w klasie drugiej – przy „Kamieniach na szaniec” Aleksandra Kamińskiego, w trzeciej – przy „Balladynie” Juliusza Słowackiego i „Antygonie” Sofoklesa. (Oczywiście to tylko niektóre propozycje). Uczeń na każdym etapie swojej edukacji humanistycznej i życiowej będzie inaczej odpowiadał na te pytania, szczególnie dotyczy to pytania ostatniego. Będzie miał czas na weryfikacje swoich poglądów, dostrzeżenie różnych stron, racji, zauważenie, że w literaturze porusza się wciąż najważniejsze moralne dylematy, które towarzyszą ludzkości od zarania dziejów.

Na koniec jeszcze dwa słowa o ocenie koleżeńskiej i samoocenie. Te elementy oceniania kształtującego przede wszystkim uczą brania odpowiedzialności za proces uczenia się, ale są też dużym ułatwieniem dla nauczyciela, który, cedując na ucznia obowiązek sprawdzenia pracy kolegi lub swojej, oszczędza czas. Wprowadzając te elementy do pracy, należy pamiętać o tym, że trzeba uczniów wdrożyć do ich stosowania, by metody przyniosły oczekiwane efekty. To niestety znowu wymaga czasu, ale później procentuje.

Przykłady wdrażania uczniów do oceny koleżeńskiej i samooceny:
Etapy wdrażania uczniów do posługiwania się schematem oceniania i formułowania informacji zwrotnej:

1. Zwrócenie uwagi na informacje zawarte w„nacobezu”.

2. Najpierw wspólne, później samodzielne ustalanie schematu oceniania poprzez wyprowadzanie go z „nacobezu”.

3. Wspólna ocena pracy zgodnie ze schematem oceniania.

4. Samodzielne dokonywanie oceny w oparciu o przygotowany schemat oceniania.

5. Formułowanie informacji zwrotnej (najpierw pod nadzorem, później samodzielnie).


Poinformowałam uczniów, że doskonalenie oceny koleżeńskiej oraz samooceny jest kolejnym elementem oceniania kształtującego. Dyskutowałam z nimi na temat oceniania oraz komentowania prac, wiadomości i umiejętności uczniowskich. Starałam się bardzo precyzyjnie formułować „nacobezu”, by wspólne ustalanie schematów oceniania było łatwe i zrozumiałe dla każdego ucznia. Posługiwanie się bardzo dokładnie przygotowanym schematem nie sprawiało kłopotów. Początkowo uczniowie oceniali krótkie zadania domowe, informację zwrotną ograniczaliśmy do podania pozytywnych cech pracy, tego, co było niepoprawne oraz określenia sposobu poprawy. Następnie zapoznałam uczniów z elementami informacji zwrotnej oraz podpowiedziałam, aby wrócili do moich komentarzy pod zadaniami w zeszytach, bo one są właśnie taka informacją zwrotną. Teraz uczniowie udzielają jej sobie wzajemnie ustnie lub pisemnie.

Informacja zwrotna formułowana przez uczniów powinna także zawierać wszystkie niezbędne elementy: zalety pracy, co trzeba poprawić, jak pracować dalej, aby się doskonalić. Stosowanie oceniania kształtującego z pewnością przynosi wymierne efekty, wymaga jednak zaangażowania nauczyciela, odejścia od utartych schematów, spojrzenia na ucznia z innej perspektywy. Najtrudniejsze jest jednak przekonanie uczniów, że oceny nie są najważniejsze, że w większości wypadków możemy się bez nich obejść. Jeśli to nam się uda, atmosfera na lekcji będzie autentycznie sprzyjała uczeniu się i doskonaleniu umiejętności ucznia.


MIROSŁAWA MOTYKA