Obecnie na swoich lekcjach stosuję ocenianie kształtujące. Mogę śmiało powiedzieć, że OK doskonale wpisało się w specyfikę mojego przedmiotu i każdy element znajduje tutaj swoje zastosowanie. Dodam, że na tym etapie pracy większość technik OK nie sprawia mi trudności ani jeżeli chodzi o czas, ani dodatkową pracę. W moją pracę dobrze wpisuje się też większość towarzyszących ocenianiu kształtującemu metod pracy z uczniami (praca w parach, partnerzy do rozmowy, pomoc koleżeńska, zasada niepodnoszenia rąk, wydłużony czas na odpowiedź, zdania do dokończenia, światła itd.). Są one konsekwencja takiego stylu pracy i nie wymagają żadnych specjalnych zabiegów.

Wyjątkiem są pytania kluczowe, które w przypadku niektórych tematów stanowią dla mnie nie lada wyzwanie (np. „Budowa jednostki centralnej”). Często tez współpracuje na tym polu z innymi nauczycielami ze szkoły. Zdarza się, ze nie pomagają mi ciekawe i trafne pytania dotyczące informatyki, ja z kolei mam pomysły na pytania kluczowe z ich dziedzin. Potwierdza się, ze OK działa na różnych poziomach, daje szanse współpracy nie tylko uczniom na lekcjach, ale również motywuje nauczycieli do wspólnych działań.

W praktyce każdy nowy temat zaczynam od podania celów lekcji, które zapisuje na tablicy. Z doświadczenia wiem, ze podanie uczniom celów zajęć w zrozumiały dla nich sposób wpływa korzystnie na ich poziom zainteresowania danym tematem. Chętniej biorą wtedy udział w działaniach praktycznych, a nawet są w stanie uważnie wysłuchać koniecznej porcji teorii w oczekiwaniu na to, aż będą mogły ja zastosować w praktyce. Nie udaje mi się tego osiągnąć, gdy potraktuje cele zdawkowo lub podam je w informatycznym żargonie.


Uczniowie, znając dokładnie czynności, jakie powinni opanować, śledzą przebieg lekcji i na bieżąco kontrolują, co już zostało opanowane. Zadają także zdecydowanie więcej pytań wyjaśniających dana czynność. Również samodzielnie starają się robić własne notatki. Zdecydowanie łatwiej jest uczniom podsumować zajęcia, ocenić, w jakim stopniu osiągnęli założone cele. 

Podanie uczniom celów lekcji pozwoliło skupić się na konkretach. To świetny sposób na zastosowanie wiedzy teoretycznej w praktyce. Pozwala uniknąć znużenia materiałem teoretycznym, który musza sobie przyswoić uczniowie. Rodzi pozytywne relacje i dialog miedzy uczniami a nauczycielem. Dobrze sprawdza się w wypadku przekazania autentycznych pasji przez nauczyciela pasjonata. 

Ścisłe związane z celami są kryteria sukcesu, czyli „nacobezu“ (tzn. na co będę zwracała uwagę) zawierające konkretne wskazówki, co ma zawierać ich praca, jakie elementy musza zrealizować w swoim działaniu, by efekty pracy zagwarantowały im sukces, czyli nabycie konkretnych umiejętności i wiedzy. Także na informatyce „nacobezu” jest miernikiem sukcesu ucznia i nauczyciela. Proste i praktyczne!

Zaproponowałam uczniom pisanie „nacobezu” w formie krótkich haseł z boku tablicy (tzw. małe nacobezu do każdej lekcji). Uczniowie klas 4-6 zapisują cele w zeszytach pod tematem (wersja drukowana, jeżeli są obszerne), dzięki czemu po zajęciach mogą sobie „odhaczyć”, co już potrafią, a co musza jeszcze poćwiczyć. Maluchy nie przepisują „nacobezu” do zeszytu, po lekcji „odhaczamy” wspólnie, stosując „światła”. Uczniowie dobrze się przy tym bawią, a przy okazji dają mi informacje na temat opanowania konkretnych umiejętności. Ten pomysł sprawdza się, należy tylko pamiętać, by „nacobezu” było konkretne, w języku ucznia i w miarę możliwości krótkie, bo ciągłe pisanie w zeszycie to przerost formy nad treścią.

„Nacobezu do konkretnych zadań“ jest zapisywane na tablicy lub umieszczane w kartach pracy, które później służą także do samooceny i oceny koleżeńskiej. „Duże nacobezu“ do sprawdzianów to dobra okazja do ponownej weryfikacji swojej wiedzy i umiejętności z całego działu. Daje tez uczniom czas na zaplanowanie swojej nauki i odpowiednie przygotowanie się, co jest szczególnie istotne, gdyż decyzja rady pedagogicznej właśnie duże sprawdziany są oceniane sumująco. W codziennej pracy z uczniami stosowana jest ocena kształtująca (prace domowe, kartkówki, odpowiedzi ustne i pisemne). Taka strategia sprzyja systematycznej informacji zwrotnej zarówno dla uczniów, jak i dla ich rodziców, których akceptacja i współpraca przy stosowaniu oceniania kształtującego jest niezbędna.

W moich rozmowach z nauczycielami stosującymi OK pojawia się ostatnio pojęcie „stałego nacobezu“ z danego przedmiotu, które obejmowałoby ogólne zasady pracy na zajęciach i dotyczyło jakości wykonania prac i zadań z przedmiotu. Myślę, ze jest to dobry pomysł dla każdego praktyka stosującego ocenianie kształtujące.

Kolejnym ważnym krokiem OK jest szeroko rozumiane ocenianie. Zawierają się w nim: informacja zwrotna (IZ), ocena koleżeńska i samoocena. Na tym etapie nie chodzi o „wystopniowanie”, lecz sformułowanie jasnej informacji na temat postępów ucznia lub jego ewentualnych braków. Podobnie jak na innych przedmiotach, podstawa jest „nacobezu”, do którego odnosi się zarówno IZ, jak i ocena koleżeńska czy samoocena. Z racji specyfiki przedmiotu na bieżąco stosuje ustna informacje zwrotna, która znakomicie spełnia swoja role w czasie praktycznych zajęć na lekcji przy wykonywaniu ćwiczeń i zadań.

Stosuje tez pisemna informacje zwrotna w zeszytach uczniów, by rodzice byli na bieżąco informowani o postępach swoich dzieci i w razie trudności mogli służyć im pomocą. Na potrzeby oceniania kształtującego dopracowałam komunikacje droga elektroniczna i w ten sposób prowadzę dialog z uczniami na bazie IZ przy zadaniach i pracach pisemnych.

Przy okazji warto wspomnieć o ważnej zalecie oceniania kształtującego na informatyce. Dużym ułatwieniem są właśnie komputery i ich praktyczne zastosowanie. Po półtorarocznym stosowaniu OK mam spora bazę wzorów, szablonów i schematów, które ułatwiają mi prace i pomagają oszczędzać czas. Przy konkretnych działaniach często posiłkuje się wykonanymi przez siebie wzorami np. IZ, które dostosowuje do indywidualnego ucznia. Wykorzystuje tez zmodyfikowane szablony kart pracy do realizacji kolejnych ćwiczeń. W początkowej fazie wymaga to dużego wkładu pracy i czasu, ale później ten wysiłek procentuje. Można zająć się pogłębioną praca z uczniami, zwiększyć indywidualizacje, wyrównywać szanse i analizować, dlaczego mimo naszych starań nie wszyscy uczniowie są zainteresowani nauką.

W tym miejscu wyraźnie daje się zauważyć, bez względu na przedmiot, ścisłą zależność miedzy ocenianiem kształtującym a szeroko rozumiana odpowiedzialnością. W wymiarze szkolnym chodzi o odpowiedzialność uczniów za własna naukę. Każdy element OK daje uczniom szanse na przyjęcie przynajmniej części tej odpowiedzialności. Cele w języku ucznia pozwalają zrozumieć, co i po co będzie on robił, a dzięki „nacobezu” wie, jak to zrobić i po czym poznać, ze osiągnął sukces. Jednak odpowiedzialność za własne uczenie się to dla większości uczniów szkoły podstawowej czysta abstrakcja. W naszym przypadku krokiem do przodu była ocena koleżeńska, ale dopiero samoocena dopełniła dzieła. Okazało się, ze podjęcie próby oceny własnej pracy bardzo dobrze wpływa na świadomość uczniów, jeżeli chodzi o ich własne przykładanie się do nauki.

Ze wszystkich elementów OK właśnie samoocena w największym stopniu uświadamia uczniom ich odpowiedzialność za własne uczenie się.

Dodatkową niepodważalną korzyścią płynącą z samooceny jest to, ze rozwija i ucznia, i nauczyciela. Nie rozpoczęłabym pracy z ocenianiem kształtującym, gdybym wcześniej nie przeprowadziła samooceny swojej pracy i nie uznała, ze będzie to dobry kierunek zarówno w pracy z uczniami, jak i w moim osobistym rozwoju.

Ocenianie kształtujące zmobilizowało mnie do świeżego spojrzenia na nauczany przeze mnie przedmiot. Zainspirowało do opracowania nowych tematów i pomysłów, realizowania starych zagadnień w nowej formie. Pod tym katem zmodyfikowałam swój program autorski z informatyki oraz opracowałam plany wynikowe dla klas 4-6. Uważam, ze jest to szansa nie tylko dla ucznia, ale i dla nauczyciela. Ocenianie kształtujące to moja propozycja na naukę informatyki bez udziwnień, z wyjściem do ucznia i „tendencja zwyżkowa”. Najlepsze jest to, ze ocenianie kształtujące ciągle się rozwija, a każdy nauczyciel wraz ze swoimi uczniami wzbogaca bazę metod, form i pomysłów na naukę. OK dostosowuje się do potrzeb i możliwości nauczycieli i uczniów, a jego poszczególne elementy tworzą logiczna całość i w procesie uczenia się nawzajem wspierają się.

Obserwuje prace nauczycieli w swojej szkole, a także znam doświadczenia nauczycieli z innych szkół i mogę śmiało potwierdzić, ze ocenianie kształtujące zdobywa coraz więcej zwolenników i propagatorów.

Wszystkie cytaty pochodzą ze sprawozdań nauczycieli informatyki biorących udział w kursie internetowym „Ocenianie Kształtujące” organizowanym przez Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Aleksandra Cupok
Artykuł pierwotnie opublikowany w "Gazecie szkolnej", nr 8 (362) 27 lutego 2007 roku.