Nauczyciel przyrody - Sławomir Turzyński z Zespołu Szkół w Cedrach Wielkich przedstawia uczniom różne sposoby (przy pomocy różnych poleceń) na sprawdzenie kryteria sukcesu.

Systematyczna praca z Nacobezu w szkole podstawowej zaowocowała większym skupieniem uczniów na konkretnym celu oraz większą motywacją do nauki.

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 14 w Bydgoszczy poznali chłopca o imieniu Nacobezu, który był strażnikiem zajęć: pilnował, żeby cele lekcji zostały osiągnięte. Autorką praktyki nauczycielskiej jest Agnieszka Różycka.

Nauczyciel rzuca piłką. Kto ją złapie, podaje nacobezu. Albo zadaje pytanie dotyczące celów lekcji. Albo na nie odpowiada. Tę metodę stosują nauczyciele języków obcych w Gimnazjum Miejskim im. Jana Pawła II w Jedlinie-Zdroju.

Nacobezu w Zespole  Szkolno- Przedszkolnym w Słowiku

Uczniowie kl. I nie potrafią jeszcze czytać, więc nacobezu podawane jest tylko w klasie przez nauczyciela z pomocą maskotki dinozaura „NACOBEZU”.

W Szkole Podstawowej im. Janusza Korczaka w Kotowiecku hasła związanych z celami lekcji w klasach I- III podawane są uczniom w formie zabawy: cele odgadywane są przez uczniów.

Dobra praktyka: podawanie uczniom celu lekcji

Informowanie uczniów  ze Szkoły Podstawowej nr 27 im. gen. Elżbiety Zawackiej w Toruniu o osiągniętych celach za pomocą pociągu jadącego od stacji do stacji. Metoda graficzna stosowana w klasie pierwszej.

 

Stworzyliśmy spójny system współpracy. Nauczyciele sporządzają plany dydaktyczne w języku ucznia (cele i NaCoBeZU do każdej lekcji) systematycznie na kolejne miesiące, oddają je do analizy liderowi, który przekazuje całość dyrektorowi.

Uzgodniliśmy różne formy podawania NaCoBeZU, w zależności od przedmiotu i tematu lekcji:

„Przeddzwonek” czyli krótki dzwonek na 5 minut przed zakończeniem lekcji, nazywany jest również „dzwonkiem na podsumowanie” . Dzwoni w Gimnazjum nr 18 w Lublinie. Jego główne zadania to:

- przypomnienie nauczycielowi, że lekcja dobiega końca i nie powinien on wprowadzać już nowego materiału

Uczniowie klasy pierwszej uczą się dostrzegać powoli to czego się naprawdę nauczyli, a co jeszcze muszą doskonalić - relacjonuje D. Wicher i M. Przebinda.

 

Dobra praktyka:

Strony